Korozja nadwozia nie znika po samym przykryciu jej lakierem. Aby naprawa była trwała, skorodowane miejsca trzeba dokładnie oczyścić, zabezpieczyć i dopiero później przygotować do ponownego lakierowania. Tak wyglądała realizacja wykonana przy tym Fordzie Focusie.
Korozja tylnego błotnika i klapy bagażnika
Ford Focus trafił do naszego warsztatu z korozją widoczną na lewym tylnym błotniku oraz klapie bagażnika. Przed rozpoczęciem naprawy konieczne było zdemontowanie elementów utrudniających dostęp do uszkodzonych miejsc.
Dopiero po rozebraniu samochodu mogliśmy dokładnie ocenić stan powierzchni i rozpocząć właściwe prace blacharskie. W przypadku korozji bardzo ważne jest usunięcie wszystkich osłabionych i zanieczyszczonych fragmentów, a nie jedynie wyrównanie widocznej części uszkodzenia.
Dokładne oczyszczenie skorodowanych miejsc
Korozja została mechanicznie usunięta, a naprawiane powierzchnie dokładnie oczyszczone. Przygotowaliśmy zarówno lewy tylny błotnik, jak i klapę bagażnika, zwracając uwagę na miejsca, w których rdza mogła rozwijać się pod starą powłoką lakierniczą.
Po oczyszczeniu elementy zabezpieczyliśmy podkładem antykorozyjnym. Jego zadaniem jest odizolowanie przygotowanej powierzchni i ograniczenie ryzyka ponownego pojawienia się korozji pod nową warstwą lakieru.
Wyrównanie powierzchni i podkład wypełniający
Kolejnym etapem było przygotowanie naprawianych elementów do lakierowania. Powierzchnie zostały wyrównane, wyszlifowane i dokładnie odtłuszczone.
Następnie nałożyliśmy podkład wypełniający, który pozwolił usunąć drobne nierówności i uzyskać gładką powierzchnię. Po jego wyschnięciu elementy zostały ponownie wyszlifowane, aż do osiągnięcia odpowiedniego przygotowania pod lakier bazowy.
Lakierowanie błotnika i klapy bagażnika
Przygotowany Ford został polakierowany, a następnie pozostawiony do właściwego utwardzenia powłoki. Po zakończeniu prac lakierniczych zamontowaliśmy wcześniej zdemontowane elementy i sprawdziliśmy ich prawidłowe spasowanie.
Na koniec samochód został dokładnie wyczyszczony i przygotowany do odbioru. Naprawione miejsca odzyskały estetyczny wygląd, a oczyszczona powierzchnia została zabezpieczona przed dalszym rozwojem korozji.
Korozję warto usuwać możliwie wcześnie
Niewielkie ognisko rdzy może z czasem objąć znacznie większą część elementu. Im wcześniej rozpoczniemy naprawę, tym większa jest szansa na zachowanie oryginalnej części karoserii i uniknięcie jej kosztownej wymiany.
W tym przypadku możliwe było oczyszczenie, zabezpieczenie oraz ponowne polakierowanie błotnika i klapy. Ford Focus po zakończeniu prac wrócił do klienta gotowy do dalszego użytkowania.